Usiedliśmy z moim mężem aby porozmawiać o komunikacji w małżeństwie. Czego potrzebuje każde z nas, jak wygląda ta komunikacja w codzienności, co obserwujemy w dzisiejszym świecie. Myślałam, że będzie to krótka rozmowa, parę pytań i parę odpowiedzi, jednak przerodziło się to w piękną, głęboką rozmowę. Wiele wypowiedzi Filipa mnie poruszyło. Jestem niesamowicie wdzięczna, że mam za męża tak mądrego i pięknego człowieka ♡
Czym jest dla Ciebie dobra komunikacja w małżeństwie?
Filip: „Dobra komunikacja to taka, która bierze pod uwagę wspólne dobro. Taka, która słucha, jest pełna ciepła, troski i dba
o dobrostan tej drugiej osoby. Taka, która pamięta o tym, że nie jestem już tylko ja i ty — jesteśmy my.”
Myślę, że właśnie to „my” zmienia wszystko.
W świecie, w którym tak mocno promuje się indywidualizm i skupienie na sobie, bardzo łatwo zgubić perspektywę wspólnoty i jedności.
„Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem”.
— Rdz, 24
Dużo mówiliśmy też o wspólnym kierunku i o tym jak ważne jest, aby się go trzymać.
„Jeżeli jest wola z obu stron, żeby iść w tym samym kierunku, to naprawdę można bardzo wiele zbudować.” - powiedział mój mąż.
Każdy jest inny i w trakcie trwania małżeństwa każde z nas będzie się zmieniać. Najważniejsze jednak aby nie stracić z oczu wytyczonego kierunku oraz naszego małżonka.
Małżeństwo to codzienny wybór wspólnej drogi ♡
Potrzeby:
W związku z moją ciążą Filip ma bardzo dużo obowiązków, w których ja nie jestem w stanie już mu pomóc. Ostatnio miał gorsze dni i czuł się przemęczony. Gdy przyszedł do mnie i podzielił się tym, że piętrzą się zadania więc musi zrobić dziś więcej, z troski o niego powiedziałam:
„Nie musisz tego dzisiaj robić, chodź odpocznij".
Choć wydawało mi się, że tego potrzebuje mój mąż, prawda jest taka, że potrzebował abym go podniosła na duchu, abym powiedziała, że da radę. Potrzebował motywacji, wiary i poczucia sprawczości.
To było dla mnie niezwykle ważne odkrycie.
Bo często wspieramy drugą osobę tak, jak sami chcielibyśmy być wspierani — zamiast zapytać, czego ona naprawdę potrzebuje.
Dlatego warto jest rozmawiać i warto jest pytać jakiego wsparcia nasz małżonek potrzebuje.
Różnice między kobietą, a mężczyzną
Bardzo dużo rozmawialiśmy też o różnicach między kobietą a mężczyzną.
Filip pięknie powiedział:
„Mężczyźni i kobiety patrzą często na ten sam problem zupełnie inaczej. I żadna z tych dróg sama w sobie nie jest pełna. Dopiero razem tworzą całość.
Mężczyźni często są bardziej zadaniowi, logiczni i skupieni na rozwiązaniach. Kobiety częściej kierują się empatią, emocjonalnością i troską. To jest piękne dopełnianie się".
Bardzo poruszyło mnie też to, kiedy rozmawialiśmy o rolach w małżeństwie i rodzinie. Współczesny świat często odbiera kobietom wartość macierzyństwa, budowania domu i bycia żoną.
Ja sama byłam kiedyś w miejscu ogromnego skupienia na osiąganiu, Prowadziłam własny biznes, pracowałam bardzo dużo i ciągle chciałam więcej.
A dziś mogę szczerze powiedzieć:
Nic nigdy nie dało mi takiego poczucia spełnienia jak małżeństwo, budowanie rodziny i przygotowywanie naszego domu na przyjście naszego synka. Nigdy wcześniej nie czułam się tak "na miejscu"
w życiu. Idealnie wpasowana. Blisko Boga, blisko siebie, jednocześnie w jedności z moim mężem.
Co jeśli pojawia się konflikt?
W naszej rozmowie pojawił się też temat konfliktów i trudnych momentów. Wydaje mi się, że najważniejszą rzeczą, której nauczyliśmy się w małżeństwie, jest to, że nie jesteśmy po dwóch stronach.
Ania: „Takim punktem zwrotnym, takim punktem, który odmienił nasze konflikty i trudne rozmowy, było to, że trzymamy się wtedy za rękę. Nie siedzimy po dwóch stronach stołu, po dwóch stronach kanapy.
My po prostu siedzimy obok siebie i trzymamy się za ręce. Pamiętamy wtedy o tej drugiej stronie i o tym, że jesteśmy w tym razem. Że nie jesteśmy jakimiś osobnymi bytami. Że nie jesteśmy po dwóch stronach i w dwóch innych drużynach. Jesteśmy jednością. Obojgu nam zależy, żeby to nieporozumienie wyjaśnić. Żeby być bliżej siebie, a nie dalej od siebie.”
Ja z całego serca zachęcam przy trudnej rozmowie z małżonkiem/partnerem - złapcie się za dłonie i zobaczcie co się wydarzy. Zobaczcie jak cichną głosy, jak uspokajają się emocje. Jak pamiętamy o tej drugiej stronie. To jest absolutnie przepiękne ♡
10 małżeńskich rad - cytatów z naszej rozmowy
1. „Nie bójcie się mówić, ale też uczcie się słuchać.”
2. „Jeżeli ktoś ma trudności w komunikacji, to bardzo ważne jest, żeby nie bać się mówić o tym, co ma się w sercu.”
3. „Powrót do jednego kierunku i spojrzenie na małżeństwo jako na wspólne dobro jest bardzo ważne.”
4. „Jedyna droga wyjścia nie jest drogą ucieczki. Nie jest drogą ewakuacyjną. Jedyna droga wyjścia prowadzi przez to, co trudne.”
5. „Te rozmowy będą trudne. Te rozmowy będą ciężkie. Ale po drugiej stronie naprawdę jest pięknie.”
6. „Nie bójcie się pokazać sobie czułości, dobroci i ciepła.”
7, „Mówienie na głos o swoich oczekiwaniach, o tym co boli, czego potrzebujemy — daje ogromną przestrzeń do zrozumienia siebie.”
8. „Konflikty bardzo często nie wynikają ze złych intencji, tylko z niedopowiedzeń i braku rozmowy.”
9. „Patrzenie przez ‘my’, a nie przez ‘ja i ty’ zmienia wszystko.”
10. „Nie bójcie się też zaprosić Boga do centrum tego wszystkiego. Bóg jest Bogiem pokoju i miłości”
Zakończenie
Z całego serca dziękuję mojemu mężowi, że zechciał podzielić się nie tylko ze mną, ale i ze światem tym, co jest w nim. W naszej rozmowie jeszcze padło jak cudownie jest mieć małżonka, którego towarzystwo się uwielbia, z którym nie można się "nagadać" i z kim zawsze wybierze się spędzanie czasu ponad resztę świata.
Takiego małżeństwa życzę Wam z całego serca ♡
Ściskam Was,
Ania
zdjęcia @alusseus.pov
https://www.instagram.com/alusseus.pov/